• Facebook
STANDREW S.A
www.standrew.com.pl
Wybierz wersję językową:
rzetelna firma
notowana_c
ce

> Tartak-atrakcyjny-dla-nowych-akcjonariuszy

Spółka Akcyjna Standrew z Huty Szklanej to pierwszy tartak na rynku NewConnect Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie. Debiut był udany, bo kurs akcji spółki wzrósł na otwarciu o 25 proc.,
osiągając cenę 6,5 zł za jedną akcję. Standrew jest producentem wyrobów tartacznych, przerabiając miesięcznie od 700 do 900 m3 liściastego drewna okrągłego.

2d562868cdb8ef48a1836fcc7df05f08

Standrew – tartak z Huty Szklanej (gmina Krzyż Wielkopolski) zadebiutował 25 czerwca na giełdowym rynku NewConnect. Do obrotu trafiło 120 000 akcji serii C i 190 000 akcji serii D. Debiut był udany, bo kurs akcji spółki wzrósł na otwarciu o 25 proc., osiągając cenę 6,5 zł za jedną akcję.
Spółka Standrew, założona w 1999 r., w bardzo krótkim czasie przeszła drogę od typowej firmy rodzinnej, w której pracuje ojciec z synami, do firmy publicznej, gdzie obok dotychczasowych właścicieli pojawią się zewnętrzni akcjonariusze. Spółka jest producentem wyrobów tartacznych, przerabiając miesięcznie od 700 do 900 m3 liściastego drewna okrągłego. Obecnie zatrudnia 40 osób.
W procesie produkcji wykorzystywane są coraz bardziej zaawansowane technologie, co pozwala zachować elastyczność produkcji. Dzięki temu przedsiębiorstwo może efektywnie reagować na szybko zmieniający się popyt rynkowy i dostosowywać asortyment produkcji do pojawiających się nowych zleceń od klientów.
– Działamy głównie na rynku krajowym, ale 15 proc. produkcji eksportujemy między innymi do Belgii, Francji, Niemiec i Włoch, a ostatnio też na rynki azjatyckie – mówi Tomasz Stankiewicz, prezes zarządu Standrew SA. – Naszym celem jest dalsze zwiększanie eksportu i poszerzanie swojej obecności na rynkach europejskich. W surowiec drzewny zaopatrujemy się przede wszystkim w Lasach Państwowych, ale część drewna importujemy z Ukrainy, a także nabywamy od innych firm półprodukty i półfabrykaty. Odbiorcami naszych wyrobów są głównie producenci mebli, podłóg, galanterii ogrodowej oraz składy budowlane, a także mniejsze stolarnie. Odpady poprodukcyjne zagospodarowujemy we własnym zakresie, wykorzystując je do produkcji ciepła oraz odsprzedajemy producentom płyt wiórowych, brykieciarniom i odbiorcom indywidualnym.
Na początku przyszłego roku ma zostać oddana nowa, półautomatyczna linia do obróbki drewna. Zdolności produkcyjne wzrosną więc kilkakrotnie, przy dużym zredukowaniu kosztów, głównie osobowych. Ostatnio firma rozbudowała kompleks suszarniczy, dokonując zakupu dodatkowych komór, które dwukrotnie zwiększyły możliwości suszarnicze. W planach ma realizację własnej elektrociepłowni na biomasę drzewną, co obniży koszty produkcji ciepła dla potrzeb suszarniczych.
Firma stając się spółką publiczną, uzyskała nie tylko rozgłos, ale będzie także poddawana analizom przez licznych analityków firm inwestycyjnych oraz inwestorów poszukujących możliwości zyskownego ulokowania posiadanych kapitałów. Otworzyła sobie możliwości, jakie daje przedsiębiorstwom rynek finansowy, a więc uzyskała dostęp do nowego źródła finansowania, a z drugiej strony będzie postrzegana przez instytucje finansowe jako bardziej wiarygodna od innych firm, takich, które nie muszą wyczerpująco i na bieżąco informować o swojej działalności. Banki, firmy inwestycyjne, ubezpieczeniowe i pożyczkowe o wiele bardziej cenią sobie jednak współpracę ze spółkami publicznymi, gdyż według nich generują one mniejsze ryzyko biznesowe.

źródło: http://www.gpd24.pl/